Jego wujek Georg Thoma był w latach 60. złotym medalistą olimpijskim i mistrzem świata w kombinacji norweskiej.
Tak zwany “Milenijny skok“ o północy w Sylwestra 1999/2000 w Garmisch-Partenkirchen był oficjalnym zakończeniem jego kariery.
Po zakończeniu kariery rozpoczął pracę jako ekspert skoków narciarskich w niemieckich telewizjach.